WYJŚCIE
Tragic Vodka
Game Over
Wushu
Ex
BWV 988
Chanson de geste
Ateleia
Rekord
Nails
Palimpsest
Tata
Dobrostan
Kaspar
Influence
Kane
15%
CEO
Allāhu akbar
Alarm
Homilia
Fuzja
Blender
Chill
FLAC
Don’t Try
Skok
Ivett
Exodus
Kronos
Marina
Patrol
Diagnoza
Destroying Made in Heaven
Patchwork
Buntowszczik
Quapaq hucha
Nasłuch
Spektrum
Escape Room
Apokryf
Odźwierny
Aspekty
Wojtek
Dedalus
Splot
Flow
Airbus
Katakumby
Montaż
Tour de force
Plany
49
Ex libris
Sgraffito
Truck
Black and White
Stream
Peregrynacja
Cul-de-sac
Powrót
PLANY
Po ukończeniu szkoły branżowej
pierwszego stopnia planuję
kontynuować naukę lecz zaocznie,
aby podjąć się pracy w wieku
osiemnastu lat.
Ja najpierw chciałbym skończyć szkołę
po szkole planuję zostać u siebie na wsi.
Poszukać pracy w swoim zawodzie.
Gdyby praca się podobała założyć jakąś
swoją firmę i już mieć lepsze dochody.
W planach mam otworzenie własnej
firmy ogólnobudowlanej aby mieć
pewną satysfakcję, że tworzymy
porządną ekipę.
W wolnych chwilach zajmowałbym się
swoim hobby, ważne jest też
spotykanie ze znajomymi.
Jednym z pasji jest piłka nożna
i chciałbym w nią grać tak długo
jak zdrowie pozwoli.
Do czasu zanim ukończę
osiemnasty rok życia zapewne będę
współpracował z tatą, który również
ma firmę ogólnobudowlaną.
A wracając do pracy jest jeszcze inna
opcja. Planowałem przejąć gospodarkę
po tacie. Do teraz zawsze pomagałem
na roli, ale kiedyś być może to będzie
moja codzienność.
Na początku zapewne będę chciał
się podejmować takich drobnych robót,
aby nabrać pewnej wprawy.
Roboty między innymi
takie jak murowanie murów,
stan zerowy z chudziakiem,
deskowanie oraz papowanie dachów
czy szalowanie i zbrojenie wieńcy
budynków.
Wziąłbym dofinansowanie, podokupował
sprzętu poremontował budynki, chlewnię
i wstawił bydło. Ciągnik co ma tata jest
już stary i tak samo maszyna do belowania.
Ale jakbym zajął się gospodarką czy trzodą
w stu procentach nie miałbym czasu
na swoje hobby. A życie to nie tylko
to. Dlatego wszystko jest jeszcze niewiadome.
I z czasem zrobię sobie uprawnienia
na koparko-ładowarkę, potem
wziąć taką maszynę na firmę
i przyda się na przykład do kopania
ław budynków, będzie sama na siebie
powoli zarabiać.
Obydwie opcje są dla mnie dobrymi
wyjściami, chociaż praca na roli jest ciężka
to jest to co robię od dziecka i dobrze
się w tym czuję. A praca w budownictwie
też mnie zaciekawiła i spodobała.
Może uda się to jakoś połączyć
i tak żyć.
W dalszym etapie już stawiać całe
budynki od zera i z biegiem lat postaram
się małymi krokami wybudować własny
dom, lecz to zależy od cen jakie
będą panowały.