POWRÓT
Droga
Posłańcy
Ofiarowanie
Pando
In utero
Narada
Kurru
Chatka
Ojciec
Batalia
Komunikat
Niby
Lód
Matka
Noah
WTC
Vianney
Blanche
Jacques
Ted
Iwao
Kwestia
Magda
Hermann
Invocatio
Echo
Echa
Zwrot
Konfrontacja
Koniec
Full
Trójpodział
Paradoks
Maski
Zuzanna
Siostrzyczki
Operacja
Zjednoczenie
Ramy
Sztuka
Sklepienie
Podłoże
Głębia
Monstrum
Mowa
Otwarcie
Sytuacja
Preludia
Turbulencje
Szmer
Maruta
Hibakusha
Rada
Nekropolis
Dziewczynka
Epitafia
Sekcja
Oponentka
Dar
Brzeg
INVOCATIO
A tę chłodną, ostatnią noc
przemieni dla was w czeluść piekielną
Concubina Satanae Norvegica.
M A Y H E M !
Do pogańskiego pogo przygrywać będą mrocznie
Panowie Zniszczenia,
ponurzy mściciele spod znaku „nihil est”,
podżegacze, burzyciele światów, destruktorzy dogmatów,
wielcy adwersarze, śmiertelni wrogowie wszystkiego.
Co boskie. I ludzkie.
Usłyszycie ryk ożywionych zwłok, growling
w wykonaniu legendarnego Dead’a, konesera
cmentarnej ziemi, wielbiciela tryskającej krwi,
mistrza samookaleczeń, snajpera-samobójcy,
wirtuoza strzelby, który wziął na cel własny łeb,
pociągnął za spust i nie chybił.
Depresyjną atmosferę wyczaruje dla was
na ekstremalnie rozstrojonej gitarze
ofiara Varga, sam Euronymous, założyciel kapeli,
któremu udało się uwiecznić na kliszy
roztrzaskany czerep wokalisty, a z fragmentów
jego czaszki zmajstrować amulety.
Bas – Grishnackh vel Varg Vikernes,
podpalacz kościołów, niedoszły zamachowiec,
rasista, morderca Euronymousa,
któremu zadał dwadzieścia trzy ciosy
nożem, za co odsiedział lat szesnaście
z zasądzonych dwudziestu jeden.
Bębny – Hellhammer, rozżarzony do białości
młot na odmieńców, brudasów, żydów, komuchów,
lesby, homosiów, transów, satanista z powołania,
rozmiłowany w zwierzęcych szczątkach,
który śmiercią Dead’a i Euronymousa od lat
skutecznie reklamuje black metal Mayhema.
Wzywam artystów na scenę.
P r z y b ą d ź c i e!
Przybądźcie, zimnookie kozły, oprawcy, szatani
skutej lodem północy,
siły nieczyste, potępione dusze!
A wy, wierni wyznawcy,
przywitajcie się z nimi wściekle.
M A Y H E M !
Mayhem – w najczarniejszym składzie!
Powitajmy upadłe anioły,
rozpocznijmy sabat
demonicznym wyciem!