EKONOMIA HUMANISTYKI

Umieć wyko­rzy­stać szan­se,
jakie stwa­rza współ­cze­sna
kul­tu­ra.

Pomna­żać kapi­tał eru­dy­cji.

Jak naj­wię­cej
czy­tać.

Jak naj­szyb­ciej pozby­wać się
ana­chro­nicz­nych zapa­try­wań.

Czy­tać.

Inwe­sto­wać
w poglą­dy,
w naukę języ­ków obcych.

Czy­tać.

Śle­dzić indek­sy.

Czy war­tość akcji Home­ra wciąż jesz­cze rośnie?
Czy opła­ca się prze­pro­wa­dzić trans­ak­cję
z Joyce’owskim Ulis­se­sem?

Napi­sać i szyb­ko opu­bli­ko­wać.
Prze­li­cy­to­wać same­go Rolan­da Bar­the­sa.

Zostać finan­si­stą inte­lek­tu.

Grać czy nie grać?

Grać.
Na uni­wer­sy­tec­kiej gieł­dzie idei.

Han­dlo­wać.

Być
geniu­szem spe­ku­la­cji,
makle­rem mod­nych prą­dów umy­sło­wych
i ten­den­cji.