POWRÓT
Droga
Posłańcy
Ofiarowanie
Pando
In utero
Narada
Kurru
Chatka
Ojciec
Batalia
Komunikat
Niby
Lód
Matka
Noah
WTC
Vianney
Blanche
Jacques
Ted
Iwao
Kwestia
Magda
Hermann
Invocatio
Echo
Echa
Zwrot
Konfrontacja
Koniec
Full
Trójpodział
Paradoks
Maski
Zuzanna
Siostrzyczki
Operacja
Zjednoczenie
Ramy
Sztuka
Sklepienie
Podłoże
Głębia
Monstrum
Mowa
Otwarcie
Sytuacja
Preludia
Turbulencje
Szmer
Maruta
Hibakusha
Rada
Nekropolis
Dziewczynka
Epitafia
Sekcja
Oponentka
Dar
Brzeg
BATALIA
W czterdziestym pierwszym,
w umieralni numer siedem
bloku piętnastego
miała miejsce próba
opanowania i upokorzenia
rozgorączkowanego ciała
Rotmistrza Witolda
oraz jego niepodległego ducha.
walczyłem z wszami więcej niż
z chorobą przez trzy dni i dwie noce
wszy były rozmaite i małe
i większe pękate podłużne
białe i szare od krwi czerwone
pełzały wszędzie o zabijaniu pojedynczo
mowy być nie mogło gniotłem całą
dłonią organizm snu się domagał
głowa opadała lecz znów się
dźwigałem zasnąć to przestać
walczyć to się na żer oddać
obok mnie leżał starszy więzień
twarz jego pokrywała skorupa
wżartych w skórę wszy różnych
kalibrów te długie godziny w ciągłej
walce z wszami były zdaje mi się
najcięższe w lagrze
Poszczuta na Rotmistrza
rzesza wszy
poniosła klęskę.
Jego ciało i duch
pozostały terytorium
niezdobytym,
niepodległym śmierci
do zakończenia
wojny.