KONFRONTACJA

I.

Nowa Zelan­dia. Zata­mo­wa­na arte­ria.
Gro­zi zawa­łem, uda­rem, zato­rem,
nie­do­krwie­niem, para­li­żem.

Tęczo­wi kon­tra Maory­si.
Star­cie ple­mion.
Rywa­li­za­cja rytu­ałów.
Poje­dy­nek tan­ce­rzy-burzy­cie­li
z wojow­ni­ka­mi-tan­ce­rza­mi.

Ci – sztucz­ne peni­sy, gumo­we
wagi­ny, tech­nosz­tan­da­ry.
Swo­bod­ne plą­sy.

Tam­ci – pię­ści, wytknię­te
języ­ki, wytrzesz­czo­ne oczy.
Agre­syw­ne gesty.

Tu barw­ne maki­ja­że,
tam bar­wy wojen­ne.

Para­da LGBT+ kon­tra ple­mien­na HAKA.

Tęczo­wi roz­chy­la­ją stro­je z papu­zich piór,
nie mają nic do ukry­cia, oto ich praw­da,
naga, bio­lo­gicz­na, lep­ka, wzwie­dzio­na.

Maory­si świe­cą obna­żo­ny­mi pier­sia­mi, oto ich
praw­da, wyta­tu­owa­na na skó­rze kością reki­na,
naga, tra­dy­cyj­na, sta­ła, twar­da.

II.

Chill out, take it easy, eh?
We’re all abo­ut love, bro.
Love who you wan­na love, swe­et as, no dra­ma.
No sha­me in being soft, eh? Own it.
We’re all dif­fe­rent, and that’s cho­ice as, bro.
No judg­ment, just good vibes, chur.
You do you, all good, eh?
All love, no fights, eh?
Be you, be pro­ud.
No sha­de, just aro­ha.

III.

Kia rite, kia mata­ara!
He toa mātou!
E kore mātou e tukua te tama­iti kia wha­ra!
He kaha, he paka­ri mātou!
He kota­hi mātou!
Kaore koutou e whai mana!
Kaore koutou e whai mana i mua i a mātou!
Ka wha­whai koutou pēnei i te weri­we­ri!
Ka hin­ga koutou i a mātou!
Kua mate kē koutou!