WYJŚCIE
Tragic Vodka
Game Over
Wushu
Ex
BWV 988
Chanson de geste
Ateleia
Rekord
Nails
Palimpsest
Tata
Dobrostan
Kaspar
Influence
Kane
15%
CEO
Allāhu akbar
Alarm
Homilia
Fuzja
Blender
Chill
FLAC
Don’t Try
Skok
Ivett
Exodus
Kronos
Marina
Patrol
Diagnoza
Destroying Made in Heaven
Patchwork
Buntowszczik
Quapaq hucha
Nasłuch
Spektrum
Escape Room
Apokryf
Odźwierny
Aspekty
Wojtek
Dedalus
Splot
Flow
Airbus
Katakumby
Montaż
Tour de force
Plany
49
Ex libris
Sgraffito
Truck
Black and White
Stream
Peregrynacja
Cul-de-sac
Powrót
FLAC
Czego szukamy? Zawsze szukamy po prostu
doskonałości. Ideału. Może brzmi to banalnie,
ale tak właśnie jest, bo tacy już jesteśmy.
Nie wystarczają nam półśrodki. Irytują nas
kompromisy. Nawet wtedy, gdy się nimi
zadowalamy.
A zadowalamy się nimi, bo musimy się nimi
zadowalać, bo życie nas do tego zmusza, lecz
gdybyśmy tylko mogli…
Dlatego zestaw, który prezentuję państwu
na mojej stronie, jest zestawem idealnym,
bezkompromisowym, rozwiązaniem docelowym.
Topowym.
High-endowym.
To definitywny koniec drogi.
Dalej już w swoim audio-szaleństwie
nie zajdziecie.
Bo nic lepszego już nie istnieje.
To zestaw obłędnie drogi. Wyceniony
tak wysoko, że zamiast niego moglibyście
kupić mieszkanie, samochód, a nawet dom,
dobry jacht, mały samolot lub też
zafundować sobie prywatne studia
na renomowanej uczelni zagranicznej
albo kilka ekskluzywnych wycieczek.
Przed państwem Orpheus Sennhaisera.
Bóg każdego audiofila.
Absolut każdego audiofanatyka.
Nie można go tak po prostu kupić
w sklepie. Produkowany jest wyłącznie
na zamówienie w liczbie kilku sztuk
rocznie.
Orpheus składa się ze słuchawek,
wyposażonych w elektrostatyczne przetworniki,
oraz wzmacniacza lampowego i tranzystorowego,
umieszczonego w obudowie z marmuru.
Zakres częstotliwości znacznie wykracza
poza to, co zdolny jest usłyszeć człowiek.
Brzmienie Orpheusa charakteryzuje się
wyjątkową klarownością, precyzją i realizmem,
co sprawia, że słuchacze doświadczają głębokich
emocji podczas odsłuchów.
Zdarza się nawet, że płaczą.
To efekt umiejętnego połączenia
przez inżynierów dźwięku
technicznej doskonałości
i muzycznej pasji.
Ja sam rozpłakałem się jak dziecko…