PLANY

Po ukoń­cze­niu szko­ły bran­żo­wej
pierw­sze­go stop­nia pla­nu­ję
kon­ty­nu­ować naukę lecz zaocz­nie,
aby pod­jąć się pra­cy w wie­ku
osiem­na­stu lat.

Ja naj­pierw chciał­bym skoń­czyć szko­łę
po szko­le pla­nu­ję zostać u sie­bie na wsi.
Poszu­kać pra­cy w swo­im zawo­dzie.
Gdy­by pra­ca się podo­ba­ła zało­żyć jakąś
swo­ją fir­mę i już mieć lep­sze dochody.

W pla­nach mam otwo­rze­nie wła­snej
fir­my ogól­no­bu­dow­la­nej aby mieć
pew­ną satys­fak­cję, że two­rzy­my
porząd­ną ekipę.

W wol­nych chwi­lach zaj­mo­wał­bym się
swo­im hob­by, waż­ne jest też
spo­ty­ka­nie ze zna­jo­my­mi.
Jed­nym z pasji jest pił­ka noż­na
i chciał­bym w nią grać tak dłu­go
jak zdro­wie pozwoli.

Do cza­su zanim ukoń­czę
osiem­na­sty rok życia zapew­ne będę
współ­pra­co­wał z tatą, któ­ry rów­nież
ma fir­mę ogólnobudowlaną.

A wra­ca­jąc do pra­cy jest jesz­cze inna
opcja. Pla­no­wa­łem prze­jąć gospo­dar­kę
po tacie. Do teraz zawsze poma­ga­łem
na roli, ale kie­dyś być może to będzie
moja codzien­ność.

Na począt­ku zapew­ne będę chciał
się podej­mo­wać takich drob­nych robót,
aby nabrać pew­nej wpra­wy.
Robo­ty mię­dzy inny­mi
takie jak muro­wa­nie murów,
stan zero­wy z chu­dzia­kiem,
desko­wa­nie oraz papo­wa­nie dachów
czy sza­lo­wa­nie i zbro­je­nie wień­cy
budyn­ków.

Wziął­bym dofi­nan­so­wa­nie, podo­ku­po­wał
sprzę­tu pore­mon­to­wał budyn­ki, chlew­nię
i wsta­wił bydło. Cią­gnik co ma tata jest
już sta­ry i tak samo maszy­na do belo­wa­nia.
Ale jak­bym zajął się gospo­dar­ką czy trzo­dą
w stu pro­cen­tach nie miał­bym cza­su
na swo­je hob­by. A życie to nie tyl­ko
to. Dla­te­go wszyst­ko jest jesz­cze niewiadome.

I z cza­sem zro­bię sobie upraw­nie­nia
na kopar­ko-łado­war­kę, potem
wziąć taką maszy­nę na fir­mę
i przy­da się na przy­kład do kopa­nia
ław budyn­ków, będzie sama na sie­bie
powo­li zarabiać.

Oby­dwie opcje są dla mnie dobry­mi
wyj­ścia­mi, cho­ciaż pra­ca na roli jest cięż­ka
to jest to co robię od dziec­ka i dobrze
się w tym czu­ję. A pra­ca w budow­nic­twie
też mnie zacie­ka­wi­ła i spodo­ba­ła.
Może uda się to jakoś połą­czyć
i tak żyć.

W dal­szym eta­pie już sta­wiać całe
budyn­ki od zera i z bie­giem lat posta­ram
się mały­mi kro­ka­mi wybu­do­wać wła­sny
dom, lecz to zale­ży od cen jakie
będą pano­wa­ły.