CZY
Czy zwykłe łgarstwo ma jakiekolwiek znaczenie?
Czy okruch może spowodować wypadek?
Czy drobnostka sprowadzi zagładę?
Czy motyle skrzydła wywołują tornada?
Czy przeznaczone na stół bydło może myśleć?
Czym jest zaniechanie, małe szelmostwo, odrętwiałe serce?
Czy tego wszystkiego jest dość na choćby małą apokalipsę?
Czy kamyk naprawdę uruchamia lawinę?
Kroczycie ścieżką usłaną podłostkami.
Łagodną dróżką, pozbawioną morderczych zakrętów.
Nie dokonujecie żadnych wielkich zbrodni.
Do diabła!
Ludzie!
Nie rozśmieszajcie mnie!
Bo przestanę mieć o was piekielnie dobre zdanie.
Bo przestanę kochać wasze dusze.
Ubóstwiać pokrętne myślenie.
Najżarłoczniej jak mogę.