STANY
Trwanie ma oblicza.
Stany.
Manifestacje groteskowe.
Przejawy naturalne.
Ograniczenia.
Beztrosko uśmiechnięte trwanie
nie wie niczego o sobie,
jest niezwiązane, nieważkie.
Trwanie apatyczne wie dobrze,
że jest jedynie rozkładem,
tkwi pogrążone w absurdzie.
Trawa, mniszek
mocno wrosły w glebę,
rozgryzają ziemię.
Kamień, strumień
są długowieczne, zawsze świeże,
zgłębiają podłoże.
Ale nawet to,
co ma korzenie,
co posiada ciężar,
daje siłę, życie,
nawet to, co naprawdę jest,
nie jest
w stanie i
nigdy
nie
będzie.