CISZA
O świcie światło materializuje ciszę.
Która się staje wielościennym artefaktem.
Wielowymiarowym obiektem.
Mającym długość, szerokość, głębię.
Kolor, fakturę, temperaturę, wilgotność.
Wydzielającym osobliwy zapach.
Wydającym ledwo słyszalny dźwięk.
Posiadającym smak komunikantu.
Integralnym ciałem wyznaczającym kierunek.
Namacalnym trwaniem zaistniałym w samym sobie.
Czymś, co zawiera, neguje, afirmuje.
Daje nieograniczone analityczne możliwości.