BRZEG
Nuty
Quendi
Περὶ ποιητικῆς
Przestrzeń
Waterboarding
Dłonie
R+
Purgatorio
Memento
Światła
Room
Cięcie
Test
Roy
Temalacatl
III
Sąd
Monolog
Głód
Archeony
Infiltrator
Pułapki
Równowaga
جبل مرة
Zakład
Wariant /
Przypadki
Niestety
My
Carlo
Właściwie
Zdjęcie
Dragon
Annales
Zarys
Sybil
Meandry
Pan
Moi
Późno
Pracownia
Proces
Skowyt
Zatoka
Dlatego
Liryka
Uluru
Niechcenie
Ogniwo
To
Misja
Animot
Gospodarka
Dyada
Cesarz
Traktat
Codex
Apelacja
שבע
[…]
APELACJA
To nasza ostatnia apelacja.
Metaopowieść o pracach.
Naszą wolą jest, by
podszyć się pod Michaela Gordona
Petersona.
Mamy pragnienie, by
na zakończenie mówić głosem więźnia.
O rysunkach.
To nie są ilustracje moich przeżyć,
lecz dokumenty oporu, komunikaty,
które w reżimowym języku
wypowiadają posłuszeństwo reżimowi,
akty niepokornej mowy, kody
błędów systemu.
Używam tuszu, zwykłych długopisów,
paru kredek, pasty do zębów, czasem
śliny, krwi, arkuszy
o wymiarach urzędowych druków.
Czerń i szarość reprezentują niewidzialne
instancje,
czerwień – gniew, żółć i zieleń – obłęd.
W nieskończoność powielam
kraty, śruby, kamery, zatrzaśnięte drzwi,
moje groteskowe persony, wyliczam,
wyliczam,
dokumentuję.
Obrazy opatruję notatkami.
Life in a box.
No justice.
Art is my freedom.
Insanity.
Wygląda to tak, jakbym
znęcał się nad widzem.
I sobą. Wiem.
Jakbym testował wytrzymałość.
Ludzką zdolność do absorbcji wciąż tych
samych, powszechnie znanych, suchych faktów,
utrwalonych prymitywnie, skrajnie
ubogimi środkami.
Myślę, że tworzę
grypsy.
Obrazowe szyfry, skierowane
do nieistniejących trybunałów,
plastyczne świadectwa, które
demaskują panoptyczną machinę.
Ujawniają przepływy, zarysowują
strukturę nierozerwalnie połączonych
naczyń penitencjarnych, zasadę wiecznej,
szaleńczej cyrkulacji.
Kto mnie skazał na was?
Kto skuł nas razem?
Kto osadził nas w świecie?
Kto świat uwięził w nas?
Dlaczego nie ma niczego poza
patrzeniem?
Używam wszystkiego,
byle czego, robię z tego
prowizoryczne ostrze
i zwracam je.
W kierunku tych, do których
apeluję.