BRZEG
Nuty
Quendi
Περὶ ποιητικῆς
Przestrzeń
Waterboarding
Dłonie
R+
Purgatorio
Memento
Światła
Room
Cięcie
Test
Roy
Temalacatl
III
Sąd
Monolog
Głód
Archeony
Infiltrator
Pułapki
Równowaga
جبل مرة
Zakład
Wariant /
Przypadki
Niestety
My
Carlo
Właściwie
Zdjęcie
Dragon
Annales
Zarys
Sybil
Meandry
Pan
Moi
Późno
Pracownia
Proces
Skowyt
Zatoka
Dlatego
Liryka
Uluru
Niechcenie
Ogniwo
To
Misja
Animot
Gospodarka
Dyada
Cesarz
Traktat
Codex
Apelacja
שבע
[…]
SYBIL
Strzał w dziesiątkę.
Osoba, która wymyśliła
ten stage name,
powinna dostać nagrodę.
Mistrzowski alias.
Sugeruje dwoistą naturę performerki,
która się całkowicie obnaża,
ale nadal pozostaje tajemnicą,
jest kobietą wyzwoloną,
ale i zdystansowaną
arystokratką.
Ktoś może zresztą dostał
za tę ksywkę jakieś pornowyróżnienie.
Tak głęboko
nie wnikałem.
Wiem tylko, że.
Ona tak naprawdę
ma na imię Olga,
jest nieziemsko
piękna i gra –
jak ta panna w powieści Wilde’a,
chociaż nie w sztukach Szekspira
i nie dla jednego
Doriana.
Ta Sybil
jest strefą obcych wpływów,
ciałem objętym
agresywnymi działaniami
przemysłu.
Jest personą rozgrywaną
na Zachodzie przez rywalizujące
sexstajnie, rejestrowaną
w pozycjach, montowaną
w wideoaplikacjach, konsumowaną
na zimno przez anonimowe
miliony.
Gra zarówno z kobietami,
jak i z mężczyznami,
występuje tak w soft,
jak i w hard,
co znaczy, że jest
rozszczepiona.
Kliniczny przypadek
w stylu Dorsett.
Osobowość wieloraka.
Urodziła się w jakimś Kijowie.
To ciche miasto na Wschodzie.
Niedaleko głośnej Buczy.
Uśmiecha się enigmatycznie,
gdy odgrywa swoje
życiowe role.
I zawsze patrzy partnerce,
partnerowi, partnerom, widzom
głęboko w oczy.
Jak muza
Leonarda.
Albo nawiedzona
wieszczka.