BRZEG
Nuty
Quendi
Περὶ ποιητικῆς
Przestrzeń
Waterboarding
Dłonie
R+
Purgatorio
Memento
Światła
Room
Cięcie
Test
Roy
Temalacatl
III
Sąd
Monolog
Głód
Archeony
Infiltrator
Pułapki
Równowaga
جبل مرة
Zakład
Wariant /
Przypadki
Niestety
My
Carlo
Właściwie
Zdjęcie
Dragon
Annales
Zarys
Sybil
Meandry
Pan
Moi
Późno
Pracownia
Proces
Skowyt
Zatoka
Dlatego
Liryka
Uluru
Niechcenie
Ogniwo
To
Misja
Animot
Gospodarka
Dyada
Cesarz
Traktat
Codex
Apelacja
שבע
[…]
ŚWIATŁA
W świetle dziejów można
świadomie.
Z większą, ale.
Trafię,
ja trafię.
Ja to oświetlę.
Wiem, że ani Bóg, ani
kultura, ani inteligencja.
To już nie działa.
Nie oświetla.
Tylko ja jeszcze jakoś
oświetlam.
Otwieramy Księgę.
Spójrzcie, to Dantejskie światła.
Takie literackie efekty stroboskopowe.
Dyskotekowe błyski,
tylko jeszcze lepsze.
*
W głębokiej i jasnej istocie
wysokiego światła zjawiły mi się trzy kręgi
trzech barw i jednego obwodu,
i jeden drugiego jak tęcza tęczy
zdawał się odbiciem, a trzeci zdawał się ogniem,
który pierwszym i drugim na równi się syci.
*
Posłuchajcie, trzecia część Komedii
zrobi wam to, czego wam nie zrobi
najczystsza ecstasy.
Wiecie, czym jest Raj?
To niebiański software
bez czyśćcowego hardware’u
i piekielnych wirusów.
Kosmiczna koka.
Cyberpunkowa hera.
Super bez
ego i
id.
Lewitująca nadbudowa.
Über bez
menscha.
Wielki Wybuch.
Ale permanentny.
Internet.
Ale bardziej odjechany.
*
Oświetlał, oświecał,
błyszczał Umberto.
Bez wątpienia Eco.
Kosmita-promieniotwórca.
Cybermistyk semiotyki.