POWRÓT
Droga
Posłańcy
Ofiarowanie
Pando
In utero
Narada
Kurru
Chatka
Ojciec
Batalia
Komunikat
Niby
Lód
Matka
Noah
WTC
Vianney
Blanche
Jacques
Ted
Iwao
Kwestia
Magda
Hermann
Invocatio
Echo
Echa
Zwrot
Konfrontacja
Koniec
Full
Trójpodział
Paradoks
Maski
Zuzanna
Siostrzyczki
Operacja
Zjednoczenie
Ramy
Sztuka
Sklepienie
Podłoże
Głębia
Monstrum
Mowa
Otwarcie
Sytuacja
Preludia
Turbulencje
Szmer
Maruta
Hibakusha
Rada
Nekropolis
Dziewczynka
Epitafia
Sekcja
Oponentka
Dar
Brzeg
ZJEDNOCZENIE
Po zakończonej batalii
roślinożerców
z mięsosercami
zwycięscy drapieżcy
przystępują do uczty.
Resztkami zaś
zajmują się sępy, które
pełnią ważne
funkcje sanitarne.
Nie są to istoty nadwrażliwe.
Ani wyjątkowo waleczne.
Sępy są jedynie sprytnymi
pasożytami, przerośniętymi moskitami,
żerującymi na miękkim, rozgrzanym
ciele sawanny.
Chłodnymi jak padlina.
Zimnymi
jak trupia strawa.
Nie rodzą.
Nie napadają.
Ale dbają o swoje młode
nieomal jak słonice.
I podobnie jak lwy rozszarpują
zwierzęce tkanki.
Są czarną brzytwą.
Mrocznym kwasem.
Stanowią potężne,
niezastąpione narzędzie
utylizacji.
Skrzętnie usuwają pozostałości
po zagryzionych
i stratowanych.
Połykają i trawią strzępy.
Nie widzą różnicy
pomiędzy ofiarami napaści
a sprawcami rzezi.
Ich ptasie trzewia są
miejscem
przedziwnego spotkania.